KATOLICKA ODNOWA W DUCHU ŚWIĘTYM SOCHACZEW - BORYSZEW
ZAPRASZAMY na warszaty małżeńskie, które odbędą się w niedzielę 01.12.2019 r. w parafialnym Kościele MBNP w Boryszewie o godz. 15.00. Kontakt: 793 719 425
ZAPRASZAMY wszystkich zainteresowanych na spotkania Odnowy w Duchu Świętym, które odbywają się w każdy czwartek w parafialnym Kościele MBNP w Boryszewie o godz. 18.00. Kontakt: 793 719 425
- ZAPRASZAMY na Mszę Świętą z modlitwą o uzdrowienie. Msza odbędzie się w niedziele 12 stycznia 2020r. w parafialnym Kościele MBNP w Boryszewie o godz. 18.00. -ZAPRASZAMY-

ROZWAŻANIA WIELKOPOSTNE


DZIEŃ 6
ŻYCIE TO ZADANIE DO WYKONANIA.

PANIE przypominaj mi, jak krótki mój czas na ziemi, Przypominaj mi, że me dni są policzone i że moje życie odchodzi w przeszłość.

Życie na ziemi to zadanie tymczasowe.

Biblia jest pełna metafor mówiących o krótkiej, tymczasowej i przejściowej jakości życia na ziemi. Jest ono opisywane jako; rosa, szybki biegacz, oddech czy smuga dymu. Pismo powiada; "Gdyż wydaje się nam, że urodziliśmy się dopiero wczoraj... Nasze dni na ziemi przejdą jak cień".

By jak najlepiej wykorzystać swoje życie, dobrze jest zawsze pamiętać o pewnych dwóch prawdach. 

Po pierwsze - życie doczesne w porównaniu z wiecznością jest niezwykle krótkie. 
Po drugie - ziemia to tylko tymczasowe miejsce pobytu. Nie pozostaniesz tu na długo, więc się do niego zbytnio nie przywiązuj. Proś Boga, by pomógł ci widzieć życie na ziemi tak, jak On je widzi. 

Psalmista Dawid modlił się następująco; "Panie pomóż mi zrozumieć, jak krótki jest mój czas na ziemi. Pomóż mi zdawać sobie sprawę, że jestem tu tylko jeszcze na chwilę".
By opisać krótki pobyt człowieka na ziemi, Biblia używa takich określeń, jak: pielgrzym, obcokrajowiec, gość lub wędrowiec. Bóg mówi, że jego dzieci powinny myśleć o życiu w innych kategoriach niż ludzie niewierzący. " Wszystko, o czym myślą, to życie tu a ziemi. Ale my jesteśmy obywatelami Nieba, w którym mieszka Jezus Chrystus. Osoby wierzące zdają sobie sprawę, że życie to coś o wiele więcej niż te lata, które przeżywamy na ziemi." Twoja tożsamość związana jest z wiecznością, a twoją ojczyzną jest Niebo. Kiedy pojmiesz tę prawdę, przestaniesz martwić się zdobyciem wszystkiego tu, na ziemi. 

Życie nigdy nie było łatwiejsze niż teraz. Nieustannie dostarcza nam rozrywki, zabawia nas i zaspokaja nasze najróżniejsze pragnienia. Przy całym tym ogromie fascynujących atrakcji, niemal hipnotycznym działaniu środków masowego przekazu i przyjemnych doznaniach, które można mieć na żądanie, bardzo łatwo zapomnieć, że szczęścia nie da się znależć w tym życiu. Tylko wtedy, gdy pamiętamy, że życie jest sprawdzianem, depozytem i zadaniem tymczasowym, możemy bardziej uniezależnić się od władzy, jaką mają nad nami uroki tego świata. Przygotowujemy się do czegoś znacznie lepszego. "Rzeczy, które teraz oglądamy, dzisiaj są, a jutro już ich nie będzie. Jednak rzeczy, których teraz nie widzimy, będą wiecznie trwały" By powstrzymać nas od przywiązywania sie do spraw ziemskich, Bóg dopuszcza, abyśmy w naszym życiu odczuwali niezadowolenie i niedosyt, czyli pragnienia, które nigdy nie zostaną spełnione po tej stronie wieczności. Nie jesteśmy tu zupełnie szczęśliwi, ponieważ nie to było zamierzeniem naszego stwórcy. Ziemia nie jest naszym ostatecznym domem, istniejemy dla czegoś nieporównywalnie lepszego. Życie w obfitości nie ma nic wspólnego z obfitością dóbr materialnych, a wierność Bogu nie gwarantuje sukcesu w karierze zawodowej ani nawet w służbie w kościele. Nigdy nie koncentruj się na koronach, które nie są trwałe. Apostoł Paweł był wierny, a mimo to wtrącono go do więzienia. Jan Chrzciciel był wierny, a został ścięty.Tysiące wiernych ludzi stało się męczennikami, straciło dosłownie wszystko lub doszło do kresu swojego życia, nie zyskując wielkiego uznania. Jednak koniec życia to jeszcze nie koniec! W Bożych oczach największymi bohaterami wiary nie byli ci, którym materialnie dobrze się powodziło, odnieśli sukcesy i mieli władzę w tym życiu, ale ci, którzy traktowali życie jako zadanie tymczasowe i wiernie służyli, oczekując obiecanej nagrody w wieczności.

Gdy znajdziemy w niebie, nie mine chwila, zanim zawołamy; "Dlaczego tyle uwagi poświęcałem na rzeczy tymczasowe, nieistotne?". Co ja wtedy sobie myślałem? Dlaczego tak dużo czasu i sił marnowałem na to, co przemijające? Dlaczego byłem o to tak zazdrosny?

Kiedy przytłacza nas życie, ogarnia zwątpienie lub zastanawiamy się, czy życie dla CHRYSTUSA jest warte wysiłku, pamiętajmy, że nie jesteśmy jeszcze w swoim ostatecznym domu. Umierając nie opuścimy domu, lecz do niego wejdziemy.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

PYTANIE DO ROZWAŻANIA

Jakie zmiany w moim obecnym życiu powinna powodować świadomość, że życie a ziemi jest tylko zadaniem tymczasowym?