KATOLICKA ODNOWA W DUCHU ŚWIĘTYM SOCHACZEW - BORYSZEW
WZNAWIAMY Warszaty Małżeńskie, które odbędą się w niedzielę 27.10.2019 r. w parafialnym Kościele MBNP w Boryszewie o godz. 15.00. Kontakt: 793 719 425 ZAPRASZAMY
ZAPRASZAMY wszystkich zainteresowanych na spotkania Odnowy w Duchu Świętym, które odbywają się w każdy czwartek w parafialnym Kościele MBNP w Boryszewie o godz. 18.00. Kontakt: 793 719 425
- ZAPRASZAMY na Mszę Świętą z modlitwą o uzdrowienie. Msza odbędzie się w niedziele 8 września 2019r. w parafialnym Kościele MBNP w Boryszewie o godz. 18.00. -ZAPRASZAMY-

ROZWAŻANIA WIELKOPOSTNE


DZIEŃ 32 

UŻYWAJĄC TEGO CO DAŁ MI BÓG

Jak bowiem w jednym ciele mamy wiele członków, a nie wszystkie członki spełniają tę samą czynność-Podobnie wszyscy razem tworzymy jedno ciało w Chrystusie, a każdy z osobna jesteśmy nawzajem dla siebie członkami. ( Rz. 12,4-5) To, kim jesteś, Jest Bożym darem dla ciebie, a to, co ze sobą zrobisz, to twój dar dla Boga.

Bóg zasługuje na to co najlepsze. On ukształtował cię w określonym celu i oczekuje, że to, co ci powierzył, wykonasz jak najlepiej. On nie chce, byś martwił się, że jakichś zdolności nie masz lub zazdrościł ich innym. Zamiast tego pragnie, byś skupił się na otrzymanych od niego talentach. Kiedy próbujemy służyć Bogu w sposób, do którego nas nie wyposażył, to działamy tak, jakbyśmy wpychali kwadratową belkę do okrągłego otworu. To bardzo frustrujące, daje mierne efekty i oznacza też stratę czasu, talentów i sił. Największy pożytek z życia osiągamy wtedy, gdy służymy Bogu zgodnie z naszymi predyspozycjami. By to czynić, należy te predyspozycje w sobie odkryć, nauczyć się je akceptować i cieszyć się nimi, a następnie rozwijać je aż do wykorzystania pełnego ich potencjału. 

POZNAJ SWOJE PREDYSPOZYCJE

Nie pozwól, by dni mijały ci bezużytecznie. Zacznij odkrywać i precyzować to, czym Bóg pragnie, byś był i co chce, byś dla Niego robił. Zacznij od oceny swoich darów i zdolności. Zastanów się głębiej nad tym, w czym jesteś dobry oraz nad tym , co ci nie wychodzi. Starajcie się trzeźwo określać własną wartość oraz umiejętności. Sporządź listę swoich silnych i słabych stron. Poproś innych o szczere opinie na ten temat. Powiedz im, że szukasz prawdy, a nie zabiegasz o komplementy. Duchowe dary i wrodzone zdolności inni zawsze mogą wiarygodnie potwierdzić. Jeśli ktoś uważa, że nadaje się na nauczyciela lub wokalistę, a nikt poza nim się z tym nie zgadza, to o czym to może świadczyć? Jeśli ktoś chce wiedzieć, czy ma dar przywództwa, to niech obejrzy się do tyłu! Jeśli nikt za nim nie idzie, to na pewno nie jest liderem. Zadaj sobie następujące pytania: W jakiej dziedzinie mojego życia dostrzegam owoce, które potwierdzili inni? W czym mi się już powiodło?. Sprawdzanie duchowych darów i sporządzanie wykazu osobistych zdolności ma pewną wartość, ale ich użyteczność jest dość ograniczona. Po pierwsze są znormalizowane, a więc nie biorą pod uwagę specyfiki danej osoby. Po drugie, w Biblii nie znajdujemy żadnej definicji duchowych darów, tak więc każda z ich będzie tylko czyjąś własną opinią i odbiciem nauczania kościoła. Kolejny problem wiąże się z tym, że im bardziej dojrzewasz, tym bardziej wykazujesz cechy, które charakteryzują niektóre z darów. Często ludzie służą, nauczają czy hojnie dają z powodu swojej dojrzałości, a nie dlatego, że taki jest ich duchowy dar. Najlepszym sposobem odkrycia darów i zdolności jest eksperymentowanie z różnymi rodzajami służb. Wiele publikacji sugeruje odwróconą kolejność procesu odkrywania: "Odkryj swój duchowy dar, a wtedy dowiesz się, jakiej służby masz się podjąć" To jednak działa w zupełnie odwrotny sposób ? najpierw zacznij służyć, wypróbuj różne rodzaje służb, a dopiero wtedy odkryjesz swoje dary . Dopóki nie zaangażujesz się w służbę, nie będziesz wiedział, do czego najlepiej się nadajesz. Każdy z nas ma bardzo wiele nierozpoznanych zdolności i darów, o których nie wie, ponieważ nigdy z nich nie korzystał. Dlatego zachęcam, byś próbował robić rzeczy, których nie robiłeś nigdy przedtem. Bez względu na to, ile masz lat, namawiam cię, byś nigdy nie przestał eksperymentować. Nie próbuj wyszukiwać w sobie darów, zanim nie zaczniesz jakiejś służby. Po prostu zacznij służyć. Swoje dary odkryjesz poprzez zaangażowanie się w coś istotnego. Spróbuj nauczać( katechezy), organizować, czy też grać na instrumencie. Nigdy nie dowiesz się, w czym 
jesteś dobry, zanim nie spróbujesz w tym swoich sił. Kiedy okaże się, że coś nie jest twoją domeną, to nie traktuj tego jako porażki, ale jako eksperyment. To, w czym jesteś dobry, i tak się w końcu ujawni. 

Przyjrzyj się swoim upodobaniom i osobowości. Apostoł Paweł radzi: "Uważnie sprawdzajmy, jacy naprawdę jesteśmy i jakie otrzymaliśmy zadanie, a następnie się temu zadaniu poświęćmy? Jeszcze raz przypomnę jak ważną rzeczą jest poznanie opinii osób, które nas najlepiej znają. Zadaj sobie następujące pytania: Co tak naprawdę sprawia mi największą radość? Kiedy najbardziej czuję, że naprawdę żyję" Podczas jakich działań potrafię stracić rachubę czasu? Czy wolę schematy, czy różnorodność? Czy widzę siebie bardziej w pracy zespołowej, czy indywidualnej? Czy introwertykiem, czy ekstrawertykiem? Czy mam naturę bardziej racjonalną, czy emocjonalną? Czy wolę rywalizować, czy współdziałać?

Przeanalizuj swoje doświadczenia i wyciągnij lekcje, jakie z nich wynikają. Spójrz wstecz na swoje życie i zastanów się, jak ono cię ukształtowało. Rzadko dostrzegamy Boże cele w cierpieniu, porażce czy towarzyszącemu im niekiedy zażenowaniu. Myjąc nogi Piotra, Jezus powiedział? Trudno ci teraz pojąć, dlaczego tak czynię, ale kiedyś to zrozumiesz?. To, jak Bóg zamierzał obrócić jakiś problem w dobro, pojmujemy zazwyczaj z opóźnieniem . 

Wyciąganie lekcji z doświadczeń wymaga czasu. Zatrzymaj się i spójrz, jak Bóg działał w różnych momentach twojego życia, a potem zastanów się, jak używać tych lekcji w służbie innym. 

ZAKCE[PTUJ SWOJĄ ODMIENNOŚĆ I CIESZ SIĘ NIĄ

Ponieważ Bóg wie, co jest dla ciebie najlepsze, z wdzięcznością powinieneś zaakceptować unikalny sposób, w jaki cię ukształtował. Biblia mówi: ?Jakież mamy prawo krytykować Boga? Czy gliniane naczynie może mieć pretensje do garncarza, że je uformował w taki, a nie inny sposób? Kiedy garncarz wytwarza naczynia, to robi z gliną, co zechce!? Twoja odmienność została określona poprzez suwerenną Bożą decyzję i służy Jego celom, dlatego nie powinieneś z tego powodu czuć się zawiedziony czy też ją odrzucać. Zamiast próbować upodabniać się do kogoś innego, powinieneś cieszyć się cechami, jakimi Bóg obdarował tylko ciebie i nikogo więcej. ? Jednakże Chrystus zgodnie z własnym wyborem każdemu z nas udzielił szczególnych zdolności ze swego skarbca darów?. By zaakceptować swoją odmienność, należy między innymi zdać sobie sprawę z własnych ograniczeń. Nie ma osoby, która byłaby ekspertem w każdej dziedzinie i nikt nie jest powołany, aby takim być. Wszyscy mamy swoje określone role. Należy zrozumieć, że powołanie nie polega na osiągnięciu wszystkiego, co tylko można osiągnąć ani zadowoleniu wszystkich ludzi, ale na zajęciu się konkretną służbą, do jakiej nas stworzył Bóg. 

Bóg przydziela każdemu z nas pewną dziedzinę służby. Twoja odmienność określa twoje konkretne umiejętności. Kiedy staramy się rozszerzać zasięg naszej służby poza zakres wyznaczony nam przez Boga, to zaczynamy doświadczać stresu. Tak jak każdy z uczestników biegu na 400 metrów ma przydzielony swój pas, po którym ma biec, tak i każdy z nas indywidualnie powinien ? wytrwale biec w zawodach, do których wyznaczył nas Bóg?. Nie zazdrość biegaczowi, który jest na pasie startowym obok ciebie, lecz skup się na tym, by dobiec do mety. Szatan będzie usiłował ograbić cię z radości służenia na różne sposoby: kusząc cię, byś porównywał swoją służbę do służby innych oraz byś dostosowywał ją do ich wymagań. Obie te rzeczy są śmiertelnymi pułapkami, które będą cię odciągały od służenia Bogu w sposób, jaki On dla ciebie zamierzył. Kiedykolwiek tracisz radość ze służby, zastanów się od razu, czy przyczyną nie była któraś z tych pokus. 

Biblia przestrzega nas przed porównywaniem się z innymi: ?Wykonujcie swą służbę należycie, a wtedy będziecie mieli powód do dumy. Nie porównujcie się jednak do innych?. Istnieją dwa zasadnicze powody, dla których nigdy nie powinniśmy porównywać naszej osobowości, służby oraz jej owoców z kimkolwiek innym. Po pierwsze, czyniąc tak, zawsze znajdziemy kogoś, o kim myślimy, że swoją służbę wykonuje lepiej niż my- wtedy możemy poczuć się zniechęceni. Podobnie też zawsze znajdziemy kogoś, kto nie wygląda na tak skutecznego w działaniu jak my i pojawi się w nas pewien rodzaj pychy .Obie z tych postaw uniemożliwiają nam służbę i pozbawiają nas radości z jej wykonywania. Niektóre osoby, które nie rozumieją twoich specyficznych predyspozycji do służby, będą cię krytykowali i próbowali nakłonić do tego, co według nich powinieneś czynić. Zignoruj to. Święty Paweł często miał do czynienia z krytykantami, którzy nie rozumieli jego służby i w związku z tym rzucali w niego oszczerstwami. Jego reakcja była zawsze ta sama:? unikajcie porównywania się, pochopnych ocen i szukajcie uznania tylko u Boga ?. Jednym z powodów, dla których Bóg używał Pawła w tak potężny sposób, było to, że apostoł nigdy nie pozwalał, by krytyki pod jego adresem osłabiały jego służbę, nie porównywał jej do służby innych i nie dawał się wciągać w bezowocne dyskusje na jej temat. ? Jeśli moje życie jest bezowocne, to nie ma znaczenia kto mnie chwali, a jeśli przynosi no owoce, to nie ma znaczenia kto je krytykuje?

STALE ROZWIJAJ SWOJE PREDYSPOZYCJE

Przypowieść o talentach pokazuje, że Bóg oczekuje, abyśmy wykorzystali jak najlepiej to, co On nam dał. Mamy pielęgnować nasze dary i zdolności, utrzymywać w sobie zapał, rozwijać charakter i osobowość, i poszerzać zakres naszych doświadczeń, abyśmy byli coraz bardziej skuteczni w służbie. Apostoł Paweł mówił do Filipian tak: ?Modlę się aby?.rosła wasza duchowa wiedza i rozeznania?, a Tymoteuszowi przypominał: ?Rozbudź w sobie na nowo Boży dar, który otrzymałeś?. 

Jeśli nie ćwiczysz swoich mięśni, to słabną i zaczynają zanikać. W ten sposób, jeśli nie wykorzystujesz zdolności i umiejętności otrzymanych od Boga, to utracisz je. Przypowieść o talentach miała tę prawdę podkreślić. Powołując się na przykład sługi, który nie zrobił użytku ze swego jednego talentu, Mistrz powiedział: ? Weźcie jego talent i dajcie temu, który ma ich dziesięć?. Nie używając tego, co otrzymaliśmy, narażamy się na utratę tej rzeczy. Wykorzystaj zdolności, które posiadasz, a Bóg będzie je ze swojej strony zwiększał. Wszystkie otrzymane dary mogą być wzbogacane i powiększane poprzez wykorzystanie ich w codziennym życiu. Nikt na przykład nie otrzymuje w pełni rozwiniętego daru nauczania. Jednak dzięki nabywaniu wiedzy, współpracy z uczniami i praktyce dobry nauczyciel staje się lepszym, a po upływie pewnego czasu nawet wybitnym. Nie poprzestawaj na darach tylko częściowo rozwiniętych . Zmobilizuj się i ucz się tyle, ile tylko jesteś w stanie. ? W służbie Panu staraj się dawać z siebie wszystko, byś nie musiał wstydzić się przed Nim swego dzieła?. Korzystaj z każdej możliwości formowania się i dokształcania, by rozwijać swoje naturalne predyspozycje oraz umiejętności przydatne w służbie. W niebie będziemy służyć Bogu wiecznie. Teraz możemy przygotowywać się do tej służby poprzez "odbycie praktyk"  tu, na ziemi. Tak jak sportowcy intensywnie przygotowują się do olimpiady, tak i my powinniśmy trenować przed wielkim dniem, który nas czeka: "Zawodnicy godzą się na wyrzeczenia, bo chcą zdobyć laur zwycięstwa, my natomiast spodziewamy się nieprzemijającej nagrody w niebie. 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 Pytanie to rozważania

Jak mogę zrobić najlepszy użytek z tego, co dał mi Bóg?